Komuniści odwołują w 1983 roku stan wojenny w Polsce, represyjne prawodawstwo zostaje jednak utrzymane. Jesienią 1984 policja polityczna morduje ks. Jerzego Popiełuszko, kapelana podziemnej „Solidarności”. Pogrzeb Księdza staje się masową demonstracją polityczną – wzrasta w Polsce sprzeciw wobec komunistycznej władzy.

Polscy emigranci polityczni w „Biuletynie Afgańskim” nr 1:

Polska i Afganistan – wymawiano na świecie jednym niemalże tchem. Inna jednak rzecz wydaje się jeszcze ważna: Polacy i Afganie wybrali w walce z tym samym przeciwnikiem dwa całkowicie różne sposoby. Pamiętać przy tym trzeba, że – gdzie jak gdzie – ale w Polsce tradycje zbrojnej i powstańczej walki o niepodległość są niezwykle silne. Trudno się wiec dziwić, że „przymuszeni” racjonalnymi okolicznościami do walki „non violence” Polacy patrzą na czyn Afganów z szacunkiem, a często nieledwie z… zazdrością.

Paryż [„Biuletyn Afgański”, nr 1]

Lech Zondek (1952–1985) w listach do matki:

Bardzo trudno mi pisać tuż przed odlotem samolotu na pierwszą w moim życiu aktywną walkę ze Związkiem Sowieckim. Jeśli ten list otrzymasz, to pomyśl, że jest to los Matki Polki od stuleci i bądź dzielna. Postanowiłem skorzystać z szansy walki z okupantem naszego kraju z terenu Afganistanu.

Melbourne, lipiec 1984 [„Wiadomości Polskie”]

Wracam do Afganistanu, […]bo mam tam sporo spraw do załatwienia. Nowe wydarzenia nakładają na mnie nowe obowiązki. Następnych dziesięciu będzie za ks. Popiełuszkę, no może nie zaraz, bo mam jeszcze trochę zaległości za Przemyka. Może będę musiał popracować tydzień lub dwa na jego intencję.

Pakistan, listopad 1984 [List nr 3, „Karta” nr 4]

Uczę się obsługiwać bazookę, działko bezodrzutowe i moździerz oraz Daszake (12,7 karabin maszynowy). Jeszcze jedna moja rola to opatrywanie i rozdział lekarstw. Pstrykam też zdjęcia i robię nagrania dla radia „Voice of America”. Dali mi mały magnetofon, który trzymam na piersiach, w lewej kieszeni kurtki. Głowa mikrofonu wystaje na zewnątrz, okręcona siatką maskującą. W ten sposób włączając i wyłączając poprzez kieszeń mogę jednocześnie strzelać i komentować przebieg akcji.

Kandahar, 1985 [„Puls” nr 28]

Kalendarium*:

1984:

Luty – „Sojusz Siedmiu” rozpada się w wyniku wewnętrznych sprzeczności. Do władzy w ZSRR dochodzi Konstanty Czernienko; następuje wzmożenie działań wojskowych Armii Czerwonej.

Kwiecień – Rozpoczęcie siódmej, największej ofensywy sowieckiej w Dolinie Pandższiru przy użyciu 20 tys. żołnierzy.

Wrzesień – zamach bombowy na lotnisku w Kabulu, ginie 30 osób, ponad 100 odnosi rany.

Listopad – Mundżahedini ostrzeliwują rakietami centrum Kabulu. Sprawa Afganistanu znowu pojawia się na forum ONZ; Zgromadzenie Ogólne przyjmuje rezolucję wzywającą do bezzwłocznego wycofania wojsk sowieckich z Afganistanu.

Liczba afgańskich uchodźców w Pakistanie osiąga 4 mln. Brak dokładnych danych na temat liczby ofiar wojny; wg szacunków zginęło około 1 mln Afgańczyków.

1985:

Maj – Kabul zamyka granice z Pakistanem i Iranem.

Sierpień – Moskwa oskarża Teheran o udzielenie pomocy Mudżahedinom. Wspólna ofensywa wojsk radziecko-afgańskich przeciw afgańskiej partyzantce.

*Na podstawie Chronologii wydarzeń opracowanej przez Jerzego Targalskiego (pseud. Józef Darski) i opublikowanej w czasopiśmie II obiegu: Niepodległość, 1987, nr 13.

Lech Zondek:

Lech Zondek urodził się w 1952 r. w Elblągu, ale całe dzieciństwo i młodość spędził w Grodzisku Mazowieckim. Pod koniec lat 70. dostał się na Wydział Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego. Rewolucja „Solidarności” roku 1980 i nasilające się represje oraz prześladowania przeciwników komunizmu zrodziły w nim jednak myśl o wyjeździe z kraju. Przez obóz dla uchodźców w Wiedniu trafił w 1981 r. do Australii. Tam postanowił podjąć bezpośrednią walkę z wrogiem wolnej Polski, jakim był komunizm, inspirowany, kontrolowany i rozpowszechniany przez ZSRR. W oczekiwaniu na paszport australijski szkolił się i przygotowywał do wyjazdu na wojnę w Afganistanie. Współpracował z organizacjami afgańskimi działającymi w Australii, dzięki którym nawiązał pierwsze kontakty z mudżahedinami. Ostatecznie wprowadzić w życie ideę walki bezpośredniej udało mu się w 1984 r. – poprzez Pakistan trafił do Afganistanu, gdzie przystał do oddziału mudżahedinów i szybko trafił na linię frontu. Brał udział w walkach, wyróżniając się odwagą, ale robił też liczne zdjęcia dokumentujące zbrodnie agresora. Był równocześnie reporterem Głosu Ameryki i Radia Wolna Europa, nadając sprawozdania z walki. Wiele z tego, co widział i przeżywał, opisał w listach wysyłanych z frontu. Zginął w niewyjaśnionych okolicznościach 4 lipca 1985 r. w okolicach wsi Nimkuk w prowincji Nuristan.
Wśród przyjaciół znany był ze swojego szalonego entuzjazmu dla wszystkiego czym się zajmował i z ogromnej wrażliwości. Był gorącym patriotą, człowiekiem oddanym duchem idei wolności i niepodległości Polski, aktywnym działaczem Konfederacji Wolnych Polaków i grupy „Support for Solidarność”.

„Solidarni z Afganistanem” – wybór materiałów

 

Znaczki w polskiej i angielskiej wersji językowej „Agresja Radziecka na Afganistan 27.12.1979-27.12.1985. Solidarność z walczącym Afganistanem”, Poczta „Solidarność”, 1985.


 

„Lech Zondek. Bohater trzech narodów”, wyd. Kret [1986]